Forum.Fiza.pl

Forum edukacyjno-naukowe, poświęcone fizyce oraz pokrewnym dziedzinom
Obecny czas: Czw Wrz 09, 2010 4:38 am

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)


Regulamin forum


Zasady:
1. Tak traktuj innych tak, jak chcesz, aby ciebie traktowano, czyli złota reguła
2. Wspieraj Innych

Tematyka
• Podziel się z innymi swoimi sposobami, jak zainteresować uczniów zajęciami.
• Co robisz, aby ich zdyscyplinować?
• Jak sobie radzić z problemami.
• Inne tematy dotyczące programu nauczania.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: "Drzewko rozwiÄ…zania". Jak tego nauczyć/przekazać?
PostWysÅ‚any: PiÄ… Sty 22, 2010 4:52 pm 
Offline

Dołączenie: Śro Paź 14, 2009 12:31 pm
Posty: 253
Miejscowość: Warszawa
imiÄ™: Antek
Cześć,
Nie jestem nauczycielem, brak mi podstaw pedagogicznych, ale rozwiązuję zadania z fizyki. Wpadło mi w ręce ostatnio takie zadanie (z optyki):
-------
Dana jest ogniskowa f1 skupiajÄ…cej soczewki, tworzÄ…cej rzeczywisty obraz rzeczywistego przedmiotu na ekranie.
Obraz jest powiększony p1 razy.
Zastępujemy poprzednią soczewkę inną, w innym położeniu, która też da obraz tego samego przedmiotu, na tym samym ekranie, ale o powiększeniu p2. Nie ma pułapek, rzeczywisty obraz etc.
Pytanie: JAKA jest ogniskowa f2 tej drugiej soczewki?
---------
Znam rozwiązanie, nie o to mi chodzi, ale o sposób, JAK to pokazać.
Ja jestem trochę stary "wyjadacz", myślałem tak (najpierw zrobiłem sobie rysunek, czy to możliwe. Okazało się mozliwe, bez sztuczek).
1) Mam od licha zmiennych: x1, y1, x2, y2, odległość soczewek L i wreszcie ta szukana ogniskowa f2.
2) y-ki mam z głowy, bo znam powiększenia, zostaje x1, x2, L, f2.
3) x1 znam, bo znam f1 i podstawiłem y1 = x1*p1
4) x2 dostanÄ™ z sumy x1+y1 = x2+y2 (patrz punkt 2 o y-kach)
5) podstawiam do wzoru 1/f = 1/x + 1/y i gotowe. Trochę sią naliczę ułamków. "L" nie jest potrzebne.
----------

Fajnie, tylko to jest "bezduszne" rozwiązanie faceta, który najpierw na dodatek myślał inaczej.
Zrobił sobie rysunek, zastanowił się, jak wywalić ekstra zmienne. Jak już wiedział, poszedł jak wyżej.
A może trzeba było zacząć od:
"A gdybym miał x2, y2, to z równania soczewki mam f2?".
Dalej: "A skÄ…d wezmÄ™ x2, y2" ? ... etc.
Nazywam to "drzewkiem rozwiązania" (jak w tytule), bo kiedyś czytałem książkę jakiegoś brytyjskiego (?) autora, który uczył rozwiązywać zadania matematyczne, właśnie na zasadzie "od końca".

Często tak postępuję, ale JAK tego nauczyć?? Dlatego piszę na forum nauczycieli.

Niedoszły pedagog, stary zgred,
Antek


Góra
 Profil  
 
WyÅ›wietl posty z poprzednich:  Sortuj wedÅ‚ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
 


Program Partonacki - Ogólne warunki

IPJ - Instytut Problemów J¹drowych
 
Instytut Optyki Stosowanej

Logo IEA

IFM Instytut Fizyki Molekularnej
Fiza popiera: STOP Wulgaryzmom
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group